Please enable JS

Opera Loudspeakers Polska - Recenzja - Quinta SE - Magazyn Audio


Wśród wszystkich konstrukcji tego testu Opera Quinta SE wcale nie jest "naj" pod żadnym oczywistym względem. Nie jest największa ani najmniejsza, najmniej ani najbardziej skomplikowana, a jednak... Jest najbardziej klasycznym przykładem konstrukcji trójdrożnej, chyba najmniej kontrowersyjnej, wolnej od zaskakujących rozwiązań technicznych, estetycznych, a także brzmieniowych, które mogłyby polaryzować opinię. Jednocześnie wcale nie jest to kolumna prymitywna. Wręcz przeciwnie - wyróżnia się nie tylko gruntowną solidnością, ale nawet wyrafinowaniem; stwierdzamy obecność doskonałych przetworników, eleganckiej obudowy, profesjonalnego zestrojenia, wszystkiego mamy pod dostatkiem. I tutaj muszą być zaszyte jakieś kompromisy, lecz nie są one wyraźne w żadnej dziedzinie. Nawet jeżeli oczekujemy takich zalet na tym pułapie cenowym, to wcale nie wszystkie propozycje za blisko 20 000 zł mają tak wszechstronne "kompetencje". W gruncie rzeczy to samo (tylko inaczej) napisałem już dwa lata temu, w teście modelu Seconda. Włoska firma trzyma poziom, co tym bardziej zaskakujące, że jest... włoska. Wszyscy mamy szacunek dla włoskiej sztuki, designu, techniki też, i włoskich projektów audio, ale przecież wiemy, że, co prawdziwie włoskie, naprawdę nie jest tanie. Chodzi więc znowu o relację jakości do ceny, która w przypadku włoskich produktów nie zawsze jest tak atrakcyjna, jak one same...

Wykonanie: Solidne pod każdym względem. Układ trójdrożny na bazie wysokiej jakości skandynawskich przetworników, mocna obudowa, eleganckie wykończenie z dawką włoskiego klimatu. Masa mówi za siebie - 45 kg dobrej techniki i ładnego mebla.

Laboratorium: Pod każdym względem co najmniej dobrze, czułość 87 dB, impedancja 4-omowa, ale niegroźna, charakterystyka ogólnie zrównoważona, z trzema opcjami w zakresie niskich częstotliwości, z bas-refleksem -6 dB przy 30 Hz, z obudową zamkniętą przy 40 Hz.

Brzmienie: Poważne, dojrzałe, dokładne, zasadniczo neutralne, bez akcentowania wysokich tonów, które jednak, dzięki czystości, są zawsze na swoim miejscu. Bas niski i pełny w opcji bas-refleks, po zamknięciu obudowy krzepki i wyrównany. Zdrowa średnica buduje mocny pierwszy plan. Siła i kultura.

Czytaj więcej na stronie Magazynu Audio...